Wszechstronnie utalentowane panie do towarzystwa, czyli kilka słów o gejszach
23:02Ohayou! Te panie już od wieków zabawiają gości rozmową, tańcem, śpiewem i grą na instrumentach, a ich uroda jest wręcz onieśmelająca. O kim mowa? Oczywiście o gejszach. Przed wami kilka ciekawostek na ich temat.
I. Zanim kobieta stanie się gejszą, przechodzi tzw. "okres próbny", w którym to jeszcze nie określa się jej tym mianem. Mówi się na nią Maiko (jap. 舞妓 ). Jest to uczennica na gejsze. Terminem maiko są określane tylko w mieście Kioto. Ich Tokijskim odpowiednikiem jest Hangyoku.
II. O poziomie doświadczenia maiko informuje ilość ozdób we włosach i na ubraniu. Im jest ich mniej- tym większe ma kompetencje.
II. O poziomie doświadczenia maiko informuje ilość ozdób we włosach i na ubraniu. Im jest ich mniej- tym większe ma kompetencje.
III. O kompetencjach maiko decyduje także fryzura. W pierwszych latach swojej kariery owa uczennica na gejszę wkłada włosy w tzw.Wareshinobu, a przez ostatnie dwa lata- Ofuku. Na święta (np. Nowy Rok ) ich włosy formowane są w Yakko Shimada.
IV. Słowo "geisha" złożone jest z wyrazów gei- sztuka i sha- osoba. Gejsze są to osoby o umiejętnościach artystycznych. W teorii postrzegane przez Europejczyków i Amerykanów jako kobiety niskich lotów, jednak w praktyce to tancerki od dziecka kształcone w tańcu, śpiewie i grze na trzystrunowej gitarze (samisen). Zamieszkują w domach zwanych okiya (w Tokyo geishiya). Są ekspertkami w dziedzinie herbaty. Ubierają się dosyć skromnie. W przeciwieństwie do Maiko mają ubogie we wzory kimona i praktycznie zero ozdób we włosach (im ich mniej, tym bardziej doświadczona jest gejsza). W epoce Tokugawa uchodziły za ideał biijin (pięknej kobiety). Warto także wspomnieć, że ludzie często mylą gejsze z maiko. Różni je nie tylko kimono i ozdoby we włosach- gejsze szczycą się brakiem makijażu znanego dla maiko (min. wypudrowanej na biało skóry).
Sayo~
Sayo~

5 Comments
Łał tyle rzeczy nie wiedziałam, Im jest mniej ozdób- tym większe ma kompetencje, nigdy bym na to nie wpadła :P
OdpowiedzUsuńZajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/
Bardzo ciekawy post! :D
OdpowiedzUsuńOstatnio właśnie miałam to złożenie na japońskich, chociaż w sumie może nie aż tak ostatnio, bo z dobry miesiąc temu. >.<
OdpowiedzUsuńInformacje są bardzo trafne, tzn. ciekawe ;). Warto wiedzieć coś więcej o świecie szerszym niż sama Europa ^^. Genialny post ;).
OdpowiedzUsuńSą bardzo piękne. Widziałam je kilka razy na żywo - w Kioto i w Tokio :) . Bardzo ciekawy wpis!
OdpowiedzUsuń