Randki, oraz inne japońskie dziwactwa
23:26Ohayou! Jak wszyscy wiemy 14 lutego obchodzimy święto wszystkich zakochanych, czyli Walentynki. Z tej okazji chciałabym poruszyć temat japońskich randek, oraz innych "miłosnych" dziwactw prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni
Japonia jednak naprawdę mnie zaskakuje.
Aby łatwiej było wam zrozumieć to, co chciałabym teraz napisać, posłużę się waszą wyobraźnią.
Wyobraźcie sobie, że jesteście kulturalnym Japończykiem, lub Japonką. Spacerujecie sobie powoli ulicą i nagle dostrzegacie prześliczną osobę, być może podoba się wam. Czujecie, że powinniście podejść i porozmawiać, lecz tego nie robicie i to nie ze strachu przed reakcją drugiej osoby. Otóż kulturalny Japończyk nie zagada do napotkanej na ulicy osoby, ponieważ według nich jest to po prostu niegrzeczne. Dana osoba morze się gdzieś spieszyć i nie mieć dla nas czasu, a zatrzymanie jej mogłoby spowodować, że podryw nie uda się. Tak samo skomplikować podryw może otworzenie kobiecie drzwi (dziwne, ale to Japonia- jej nie zrozumiesz). W miejscach publicznych zakazane jest całowanie się. Powszechnie uważane jest to za przejaw arogancji i dziecinady.
Popularne wśród japońskiej młodzieży są compy. Czym jest compa? Compa, jest to grupowa randka, na której Japończycy spotykają się ze znajomymi. Ważnym elementem compy jest to, aby uczestnicy usiedli na przemian kobieta- mężczyzna. W trakcie pierwszego toastu każdy przedstawia się. Całości towarzyszy alkohol.
A teraz trochę o Walentynkach. Zarówno w Polsce, jak i w Japonii obchodzone są 14 lutego, jednak tego dnia w Kraju Kwitnącej Wiśni to kobiety wręczają mężczyzną prezenty. Miesiąc później- czyli 14 marca następuje zamiana ról i to mężczyźni dają kobietom prezenty.

4 Comments
Ciekawe informacje dotyczące Japonii. Cóż z tym podejściem do drugiej osoby to się nie dziwię. To również według mnie trochę niegrzeczne. :)
OdpowiedzUsuńhttp://dziennik-ali.blogspot.com/
Słyszałam o tym, raczej nie moja bajka na spotkania, ale z drugiej strony chciałabym spróbować, jak wszystkiego. ^^
OdpowiedzUsuńTa kultura nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać :) Akurat o tych obyczajach wiem, bo sporo się widzi tego typu świąt w animcach albo dramach, ale dla laika zawsze to jakieś fajne nowinki ^^
OdpowiedzUsuńCompa to spotkanie integracyjne- członków klubu, studentów tego samego kierunku, nowych pracowników firmy... zbiorowe randki, o których piszesz, nazywają się gokon. Na walentynki, owszem, zazwyczaj kobiety wręczają mężczyznom czekoladki, ale coraz częściej również i panowie obdarowują dziewczyny prezentami. Kolejna sprawa- całowanie się nie jest zakazane. Jest to intymna sprawa między zakochanymi, więc takie okazywanie czułości zarezerwowane jest na bardziej intymne warunki. Ostentacyjne obnoszenie się z uczuciem po prostu nie uchodzi.
OdpowiedzUsuńMiło, że interesujesz się kulturą Japonii- ale sugerowałabym, żebyś zanim znów napiszesz "Japonii nie zrozumiesz", poczytała trochę opracowań, książek czy blogów na temat tego kraju, i jednak spróbowała zrozumieć :) Bo jest tu i co poznawać, co rozumieć i czemu się dziwić.
Pozdrawiam :)